hotel

Wesele w hotelu – wybór potraw

Kiedy para młoda planuje swoje wesele, skupia się nie tylko na gościach, kościele i hotelu, ale przede wszystkim na menu. Wiadomo bowiem, że polskie wesela opierają się na jedzeniu i piciu i jeżeli zarówno tego pierwszego, jak i tego drugiego nie będzie dostatecznie dużo, to wesele nie będzie udane. Warto w tym miejscu jeszcze dodać, że jeśli nasze wesele jest międzynarodowe, powinniśmy wybrać takie miejsce, by zarówno goście z jednej, jak i z drugiej strony, uzyskali możliwość komfortowego dojazdu. Jeśli szukamy miejsca w okolicach zachodniej granicy naszego kraju, dobrym pomysłem może okazać się wybór Gorzowa Wielkopolskiego. To często niedoceniane miasto jest naprawdę bardzo urokliwe i doskonale sprawdza we wspomnianej roli.

Jak urozmaicić wesele w hotelu?

Obecnie coraz częściej na weselach para młoda stosuje jakieś udziwnienia. Największym, jakiego byłam świadkiem była wizyta w spa. Tam właśnie para młoda wymyśliła sobie sesję zdjęciową twierdząc, że właśnie spa ich połączyło ze sobą. Jeżeli chcemy wrócić do jedzenia, to powinniśmy wiedzieć, że obecnie hotele prześcigają się w weselnym menu. Każda para młoda tak naprawdę może sobie wymyślić swoje menu, a hotel, w którym będą chcieli zrobić przyjęcie będzie musiał się dostosować. Wesele to ważne wydarzenie w życiu młodych ludzi, dlatego też chcą, aby wszystko poszło zgodnie z planem. Chcą na każdym kroku zaskakiwać gości. Najprościej, poza zabawami zaspokoić ich i zaskoczyć podanym jedzeniem.

hotelWiele hoteli proponuje osobne bary, tzw. stoły szwedzkie, gdzie goście mogą się posilić między głównymi posiłkami. Jednym z popularniejszych jest bar owocowy, gdzie można dostać nie tylko znane owoce, takie jak banany czy winogrona, ale również takie, których do tej pory nigdy nie jedliśmy. Coraz częściej odchodzi się od tradycyjnych owoców na rzecz tych bardziej egzotycznych, które jadamy rzadko. Jeżeli owoce jednak nie zaspokoją podniebień naszych gości. nic nie stoi na przeszkodzie, aby zabawić się w pieczenie s’mores.

Nie wiecie co to takiego s’mores? Jest to ciepła pianka, którą otacza się herbatnikami i czekoladą. Ciekawą zabawą dla gości będzie moment, kiedy pozwolimy im samemu upiec piankę do ich kanapki. Na pewno zapamiętają ten moment na długo. W końcu na co dzień raczej nie robi się amerykańskich słodkich kanapek. Dla smakoszy słodkości z pewności będzie to doskonała zabawa. Sama para młoda na pewno będzie się doskonale bawić, bo smażenie pianki to nie lada gratka. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie proste. To urozmaicenie może sprawić, że nasze wesele w hotelu zostanie na długo pozytywnie zapamiętane.