Tynkowanie zleciłem specjalistom

Gdy skończyłem budowę swojego domu to przyszła pora na jego wykończenie. Wiadomo, że podstawą jest tynkowanie. Dom postawiłem z pustaków, więc na pewno musiałem tynkować wewnątrz i na zewnątrz. Chciałem jeszcze dom ocieplić styropianem, więc tynkowanie na zewnątrz zostawiłem na później. Szkoda, że w domu nie da się tynkować maszynowo. Zamówiłem firmę, która wszystko musiała robić ręcznie.

Ręczne tynkowanie trochę trwa

tynki w łódzkimNajpierw zacząłem od tego, że znalazłem firmę, która w ogóle miała jakiekolwiek wolne terminy jeśli chodzi o tynkowanie w najbliższym możliwym czasie. Dom skończyłem budować pod koniec lata, więc nie było zbyt wiele czasu na kwestie wykończeniowe. Tym bardziej, że chciałem się do zimy wprowadzić. W każdym razie znalazłem firmę, która kładła tynki w Łódzkim. Musiałem znaleźć taką oczywiście, która kładła masę tynkarską ręcznie. Prace w całym domu potrwały kilka dni. Wiadomo, że w domu w stanie surowym można na spokojnie przygotowywać i rozrabiać tynk w domu. Technicznie nie było więc żadnych problemów. Jestem bardzo zadowolony z usług tej firmy. Pomimo tego, że wszystko było robione ręcznie to fachowcy świetnie się spisali. Tym bardziej, że chciałem mieć tynk położony na gładko, a więc do tego doszło jeszcze lekkie szlifowanie powierzchni. Gładki tynk to jednak konieczność chociażby po to, żeby można było na nim położyć finalnie gładź gipsową. Kiedy wykończyłem dom wewnątrz to zająłem się elewacją zewnętrzną.

W moim nowo wybudowanym domu na razie zrobione są tylko tynki. Położone są one idealnie gładko, dzięki czemu będę mógł łatwo położyć następne warstwy wykończeniowe. Do tynkowania zatrudniłem prawdziwych fachowców. Musieli się trochę napracować, bo tynkowanie nie małej powierzchni ręcznie trochę zajmuje. A do tego jeszcze szlifowanie.