Maskotka, która spodoba się każdemu

Wiele osób w naszym kraju uważa, że walentynki to zachodnie święto, w którym chodzi głównie o to, by marketingowcy mogli wykazać się kreatywnością przy wymyślaniu kolejnych idei, zachęcających nas do zakupu. Po części jak najbardziej się z tym zgadzam i również jestem zwolennikiem stwierdzenia, że ukochanej osobie należy swoje uczucie udowadniać każdego dnia, a nie od święta. Jednak to moje zdanie i tak nie ma większego znaczenia ponieważ dziewczyna i tak oczekuje nawet drobnego prezentu.

Miś jako idealny prezent na święto zakochanych

uroczy miś z sercem LOVEWeronika wprawdzie z jednej strony się ze mną zgadza, a z drugiej dobrze wiem, że jeżeli nie zorganizowałabym zupełnie nic, to miałaby pretensje, których nawet pewnie by nie wyartykułowała, ale byłoby jej przykro, że o niej nie pamiętałem. Dlatego też udałem się do sklepu w poszukiwaniu jakiegoś drobnego prezentu. Szybko w oczy wpadł mi uroczy miś z sercem LOVE. Wszystko idealnie się zgadzało. Każda dziewczyna lubi misie ponieważ podobno są słodkie i aż chce się je przytulić, po drugie ten konkretny okaz miał naprawdę miłą w dotyku warstwę wierzchnią i miło trzymało się go w rękach, a po trzecie miał to serce z napisem LOVE, które było doskonałym uzupełnieniem i nawiązaniem do wspomnianego wcześniej święta zakochanych. Sam byłem z siebie dumny, że tym razem poszukiwania nie trwały całe wieki i od razu mogłem coś wybrać.

Co więcej, na półkach leżało kilka rodzajów wspomnianych misiów; jedne były jasnobrązowe inne ciemniejsze, jeszcze inne białe, bądź czerwone. Jednak uznałem, że czerwony miś z sercem w tym samym kolorze to już zdecydowana przesada i lepiej zdecydować się na tradycyjny model, czyli misia o rzeczywistym kolorze. Udałem się więc do kasy, a kilka dni później wręczyłem go dziewczynie, która była oczarowana.