Jaki materac do łóżek 160 x 200?

 

Gdy poszłam na studia i mieszkałam na stancji obiecałam sobie, że gdy je skończę, choćbym miała mieć najmniejsze mieszkanie na świecie, to będę posiadaczką dużej i wygodnej sypialni. Przez cały okres studiów spałam na wersalce, która dała mi się po jakimś czasie we znaki. Mój kręgosłup zaczął protestować.

Czy łóżka drewniane muszą być drogie?

łóżko drewniane 160x200W myślach, od dawna, marzyłam o dużym łóżku. Co prawda, na ten czas, nie miałam nawet chłopaka, ale wiedziałam, że łóżka nie wymienia się co rok, a ja mocno się rozpycham w nocy, więc łóżko drewniane 160×200, miało być idealne. Nie mniejsze, nie większe i nie inne niż prawdziwe drewniane z jakimś porządnym materacem. Gdy szukałam mieszkania dla siebie, wymogiem był pokój, w którym takie łóżko by się zmieściło. Wiedziałam, że będzie mi służyło latami. Poza tym planowałam mieć i materac, i ramę dobrej jakości, więc wcale nie tanie. I choć ceny łóżek są naprawdę mocno rozpięte, to ja oscylowałam gdzieś pośrodku. Gdy próbowałam coś przekombinować i przekonać siebie, że może wybrałabym coś tańszego, od razu przypominałam sobie słowa rehabilitanta, który mówił, że mój kręgosłup się kiedyś zemści za złe traktowanie. Wspomniał mi wtedy, żebym już lepiej spała na podłodze, przynajmniej równej i twardej, niż na wersalce, kanapie czy sofie, które gniotą wszystko podczas snu. Wzięłam to sobie wtedy do serca. Zrezygnowałam z zakupu telewizora na rzecz tego łóżka. W końcu znalazłam gdzieś wymarzone, takie jakie chciałam. Prawdziwe drewno o wymaganych przeze mnie wymiarach. Zamówiłam, zapłaciłam i wybrałam do niego materac.

Dzień później wynajęłam mieszkanie, już swoje, z dużą sypialnią. Okno od północy, od strony cichej i spokojnej. Niewielu ludzi wie jak wielką rolę w naszym życiu pełni sen. To podczas niego organizm się regeneruje, odpoczywa i nabiera sił. Poza tym uwielbiam spać. Jest to jedna z miłości mojego życia. Oczywiście, odwzajemniona!