Dachy z poliwęglanu: przezroczyste i wytrzymałe

Wiele osób myśli, że jeśli nie mam męża to musi mi być w życiu strasznie. Nie jest to w ogóle prawdą. Cenię sobie wolność i niezależność. A gdy pytają o dom, jak sobie radzę z cieknącym kranem czy przekopaniem ogródka, odpowiadam, że mam brata, kolegów z pracy i dobrą wypłatę dla fachowców.

Zalety dachów z płyt poliwęglanowych komorowych

płyty poliwęglanowe komoroweGdy ciekło mi z kranu, poprosiłam brata o pomoc, gdy się przeprowadzałam – kolegów, ale gdy już postanowiłam postawić wiatę koło domu – zatrudniłam ekipę budowlaną. Gdzieś zauważyłam, że całkiem nieźle prezentują się wiaty z płyt poliwęglanowych. Podobał mi się pomysł z przenikaniem promieni słonecznych. Nie lubię pomieszczeń zacienionych i ciężkich. Dach z poliwęglanu może być przezroczysty co było dla mnie atutem. Dodatkowo – czytając jeszcze – dowiedziałam się, że jest dużo odporniejszy na czynniki zewnętrzne niż większość innych materiałów. Chciałam zapytać fachowców, czy faktycznie mogą postawić mi taką wiatę. Usłyszałam odpowiedź twierdzącą, a nawet zadowolenie. Płyty podobno są lekkie i czyste w „robocie”. Są też na tyle odporne, na uszkodzenia mechaniczne iż nie muszę się bać, że cokolwiek spadającego uszkodzi wiatę. Interesowało mnie jeszcze jedno i najważniejsze: ile kosztują płyty poliwęglanowe komorowe. Chciałam sama zrobić rozeznanie w cenie, wolałam mieć niezależne informacje. Zapytałam tylko ile płyt będę potrzebowała i wyruszyłam z zapytaniem po sklepach. Bogiem a prawdą, byłam nawet zadowolona z wycen i czułam, że będę usatysfakcjonowana ostatecznym efektem. Kilka dni później się o tym przekonałam.

Uzyskałam efekt dokładnie taki jaki chciałam. Odporny na warunki atmosferyczne i estetyczny. Kilka dni później parę sąsiadek podpytało mnie już o szczegóły mojej małej „budowy”. Niejedna była zaskoczona, że poradziłam z tym sobie „sama”. Kolejny dowód na to, że jak się chce to można. Tym bardziej jest później powód do dumy.