siłownia

Ambitne odchudzanie

Odchudzanie nie jest dobre. Powiem Wam, że próbowałem już wielu elementów. Najpierw była siłownia, orbitrek trekingowy i ławka na siłownie. Niestety to nic nie dało. Więc postanowiłem biegać. Jako, że miał być to mój pierwszy (jak się później okazał ostatni) poszedłem do sklepu i zaopatrzyłem się w przedmioty potrzebne do biegania.

Niestety odchudzanie nie działa tak, jak to pokazują w telewizji i reklamach

siłowniaKupiłem sobie profesjonalne buty za kilkaset złotych, specjalne skarpetki oraz odzież termiczną. Tak i na drugi dzień ubrałem się w to wszystko i poszedłem pobiegać. W zasadzie to pobiegłem pochodzić. Jak wystartowałem z klatki. Można powiedzieć, że miałem dobry start z bloku. Co z tego jak po 200 metrach spuchłem, dosłownie. Ledwo do domu wróciłem, a po schodach wspinałem się jak na któryś z ośmiotysięczników. Aż sąsiedzi mi współczuli. No cóż gdy dotarłem do domu postanowiłem nigdy nie biegać tylko przejść na dietę. Wiecie te pisemka dla kobiet. No i wziąłem takie jedno i zaczynam czytać. Pierwsza storna głosi „Dieta cud”. Tak chyba cud jak schudniesz. Nie tą pominąłem i natrafiłem na dietę kapuścianą. No w sumie, tylko że po tej diecie miałem czas żeby pomyśleć. Następna dieta to dieta tysiąca kalorii. Znalazłem idealną dietę. Jesz co chcesz tylko do tysiąca kalorii. No i zjadłem śniadanie obiad podwieczorek i kolacje, a jak wieczorem zacząłem liczyć kalorie to wyszło mi, że musiałbym nie jeść do września! Jestem odważny, ale tyle bez jedzenia nie wytrzymam. I końcu znalazłem sobie idealną dietę o nazwie „jedz pół”. Genialne w swojej prostocie. Jedz to samo, ale jedz pół. Nie rzucaj się na jedzenie jak dziki zwierzak, ale zjed pół. Więc kupiłem sobie pół chleba, pół ziemniaków, pół świni i zjadłem, ale przy ziemniakach wymiękłem. I po tej ostatniej diecie wpadłem na genialny pomysł. Bo nie jest ważna ilość ćwiczeń i jakość, ale co? Systematyczność, to ona jest najważniejsza. Ja jestem systematyczny. Codziennie rano robię jeden wyprost (siadając na łóżku), jeden skłon zakładając laczki, później krótki spacer i przysiad. Także nie odchudzajcie się bo to nie ma sensu. Po tym wszystkim stwierdziłem, ze pójdę po piłkarzyki sklep i zakupie sobie takie.
Jak widać nie zawsze warto katować się, żeby tylko zrzucić wagę. Najważniejsze to zaakceptować siebie